Kocham i rozumiem.

Dzieci pozwalają sobie na szantaż, rozkazywanie, przemoc, decydowanie oraz krzyki. Dorośli tłumaczą  lub są bezradni w takich sytuacjach. Świat podaje  na tacy, złe przepisy, filmy, gry ,komórki  itd.

Kiedy dziecko szuka pomocy, zaczyna akcentować swoim zachowaniem, krzyczy…  brak  zrozumienia,  doprowadza do rozpaczy, narasta gniew. Obecnie nie możemy powiedzieć że bajki są  takie same jak kiedyś, gry komputerowe pokazują przemoc  zniewalają nasze dzieci, są sterowane, agresywne. Rodzice bardzo często tłumaczą dziecko że ono  takie jest.   W najgorszym przypadku wypieramy problem , moje dziecko jest zdrowe jakoś to będzie, inne dziecko jest gorsze i ono prowokuje.  Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem! Szkoła ma dzieci , które robią falę swoim kolegom w klasie biją, podduszają, wyśmiewają. Pobielamy czasami swoje wychowanie, ja tak miałam (em)  i wyszłam(em) na ludzi.(czy to jest oczywiste, prawdziwe).Nasze poranienia w dzieciństwie, brak  przebaczenie z głębi serca, mają ogromne znaczenie.Jako dorośli nie przyznajemy się do zaniedbań wychowawczych.  Zadajmy sobie pytanie, do czego są przychodnie, specjaliści? Odpowiemy sobie zaraz, że są kolejki, kiedy iść, nie mamy czasu.  Więc pytam się dorosłych rodziców jaki mają mocny argument na swoje usprawiedliwienie, gdzie jest prawda. 

.. 

.Podam przykład rodziny : Matka zaborcza wszystko wiedząca najlepiej wszystko wykonuje, reszta to gamonie. Na każdym kroku kontra, brak akceptacji męża  dzieci. Oceniamy nie można na ciebie liczyć. Gdzie miłość czas dla dzieci, rozmowa, odpowiadanie na różne pytania. Kochajmy i starajmy się rozumieć nasze kochane dzieci.  One odpowiedzą nam tym czym my ich nakarmimy nauczymy . Życzę wszystkim mądrego podejścia do swoich pociech, oraz słuchania porad osób z doświadczeniem .       

 

Close Menu